Popis bramkarza, kontrowersje sędziowskie i piękne bramki. Stal remisuje w Zabrzu

Po niezwykle emocjonującym spotkaniu piłkarze Stali podzielili się punktami z Górnikiem II Zabrze, remisując na wyjeździe 2:2.

W pierwszej połowie przewagę mieli zabrzanie. To oni dłużej utrzymywali się przy piłce, oddawali groźniejsze strzały i byli bliżej otwarcia rezultatu (chociażby w 37. minucie, gdy Patryk Pytlewski trafił w poprzeczkę). Czujny był jednak stojący między słupkami Miłosz Jaskuła, a brzeżanie również odgryzali się przeciwnikom. Niewiele do celu brakowało Michałowi Sypkowi, lecz ostatecznie jego dwa strzały głową mijały bramkę. Tuż przed przerwą skuteczniejsi okazali się zawodnicy Górnika. W 40. minucie z futbolówką w polu karnym obrócił się doświadczony Marcin Nowacki i uderzył obok bezradnego Jaskuły, otwierając wynik spotkania.

Stalowcy przegrywali 0:1, a po zmianie stron dążyli do odwrócenia losów spotkania. W 49. minucie to zadanie mogło być jeszcze trudniejsze, bo arbiter odgwizdał jedenastkę za rzekome zagranie ręką Mateusza Lechowicza. Asystent Jakuba Dmucha przyznał po meczu, że popełnił błąd, który na szczęście nie okazał się kosztowny. Sprawiedliwości stało się zadość i próbę Alana Lubaskiego obronił Miłosz Jaskuła. Ten moment pobudził brzeżan, którzy ruszyli do ataku i już w 53′ wyrównali. Kąśliwy strzał oddał Michał Sypek, bramkarz rywali nie zdołał zareagować i było 1:1.

W kolejnych minutach spotkanie jeszcze bardziej się rozkręciło. W 60. minucie rywala w polu karnym sfaulował Michał Kuriata, a zabrzanie mieli kolejny rzut karny. Tym razem jego wykonawcą okazał się Krzysztof Kubica, ale i jego intencje wyczuł Jaskuła, broniąc drugą jedenastkę tego dnia! Zabrzanie byli nieskuteczni, w przeciwieństwie do brzeżan, którzy w 66. minucie prowadzili już 2:1. Dominik Bronisławski przejął piłkę na środku, pognał z nią w kierunku pola karnego i uderzył w samo okienko bramki miejscowych! W kolejnych minutach Stalowcy mogli jeszcze zamknąć wynik, ale tego nie uczynili, co zemściło się w samej końcówce.

89. minuta przyniosła atak Górnika, przy którym ręką zagrał jeden z piłkarzy gospodarzy. Sędzia zinterpretował ją jako „rękę podporową”, wskutek czego nakazał kontynuować grę, a kilka sekund później na 2:2 wyrównał Marcin Wodecki. Sprzeciw ławki rezerwowych brzeskiej drużyny zakończył się żółtymi kartkami dla II trenera Piotra Józefkiewicza oraz rezerwowego bramkarza Amina Stitou, który koniec końców został odesłany na trybuny.

– Cieszy punkt z trudnego terenu, ale pozostaje spory niedosyt, bo można było wrócić do domu z 3 punktami na koncie. Jest to niesamowite przeżycie i cieszę się, że udało mi się dzisiaj pomóc drużynie, po prostu wykonując swoje zadania – powiedział Miłosz Jaskuła, bohater żółto-niebieskich.

– Nasze pojedynki z Górnikiem jak zwykle można zakwalifikować do meczów typu thriller. Uważam, że w pierwszej połowie byliśmy bardzo statyczni, nie wywieraliśmy presji na rywalach, jeśli chodzi o ich budowanie gry, zwłaszcza w przypadku naszej pierwszej linii. Ogólnie jednak, również przez pryzmat bardzo dobrej gry w II połowie, spotkanie oceniam pozytywnie. Do poprawy na pewno jest to, w jak łatwy sposób tracimy bramki – zabrakło nam dziś doskoku, bronienia z większą determinacją – ocenił z kolei spotkanie trener Marcin Nowacki.

III liga przyspiesza i na przestrzeni tygodnia zostaną rozegrane dwie serie gier. W środę, 17 sierpnia o godzinie 17:00 na Stadionie Miejskim w Brzegu piłkarze Stali podejmą lidera tabeli – Raków II Częstochowa, natomiast w sobotę zagrają na wyjeździe ze Ślęzą Wrocław.

2. kolejka III ligi (grupa 3)
Górnik II Zabrze – Stal Brzeg 2:2

bramki: Wodecki 40′, 89′ – Sypek 53′, Bronisławski 66′
Stal: Jaskuła – Leończyk, Wdowiak, Lechowicz, Kowalski (64′ Ograbek), Czajkowski, Kuriata (85′ Szymczyk), Sypek (73′ Niemczyk), Siudak (46′ Podgórski), Bronisławski, Celuch (64′ Matusik). Trener Marcin Nowacki.
Sędziował: Jakub Dmuch (Trzebnica).
Żółte kartki: Amin Stitou (dwie), trener Piotr Józefkiewicz (wszyscy na ławce rezerwowych).
Czerwona kartka: Amin Stitou (90′, na ławce rezerwowych).
Widzów 100.

317 thoughts on “Popis bramkarza, kontrowersje sędziowskie i piękne bramki. Stal remisuje w Zabrzu

  1. Нужно было повысить видимость своего сайта в поисковиках, я обратился в seo-v-msk.ru. Ребята провели грамотный аудит, подобрали ключевые слова и оптимизировали контент. Уже через месяц трафик значительно вырос, а клиенты стали чаще обращаться. Рекомендую!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *