W sobotę (14 lutego) UKS Olimp Grodków podejmował na własnym parkiecie SKS Orlik Brzeg. Mecz został rozegrany w ramach 16. kolejki I ligi piłki ręcznej mężczyzn grupy B.
Spotkały się dwie drużyny z przeciwległych krańców tabeli – przed meczem Olimp zajmował 3. pozycję, podczas gdy Orlik znajdował się na ostatniej (14 pozycji). Nikogo więc nie zdziwiła wysoka wygrana gospodarzy.
Grodkowianie szybko zyskali przewagę i po dwóch celnych rzutach Łągiewki już w 2. minucie prowadzili 2:0. Jednak w kolejnej minucie Brzeżanie wyrównali. Najpierw Szczurkowski umieścił piłkę w siatce rywali, a później Romanowski wykorzystał rzut karny, zmieniając wynik na 2:2.
Tak też z grubsza wyglądała pierwsza połowa. Gospodarze zdobywali niewielką przewagę, a goście nie pozwalali na jej zwiększenie. Około 10 minut przed przerwą Olimpowi udało się odskoczyć od rywali i stopniowo zwiększyć różnicę bramek. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się siedmiopunktową różnicą (18:11).
Druga połowa to już wyraźna dominacja Olimpu. Wprawdzie Orliki próbowały jeszcze kontrować i przez pierwszych 5. minut gra była względnie wyrównana, jednak od 36. minuty Grodkowianie trafili pięciokrotnie, bez odpowiedzi rywali. W efekcie przewaga Olimpu zwiększyła się do 11. punktów.
W dalszej części meczu gospodarze konsekwentnie zdobywali punkty i oddalali się z wynikiem, mimo że szczypiorniści z Brzegu z determinację starali się tę różnicę zmniejszyć i walczyli do końca.
Ostatecznie mecz zakończył się wysoką wygraną Olimpu Grodków 41:25.
Do meczu przystąpiliśmy skoncentrowani. Bardzo zależało nam, żeby ten mecz rozgrywał się pod nasze dyktando. Od samego początku chcieliśmy narzucić swój styl gry, co nie zawsze udawało nam się w poprzednich spotkaniach. Chłopaki byli bardzo skoncentrowani i realizowali nasze założenia taktyczne, grali cierpliwie i spokojnie, mocno współpracowali w obronie. Graliśmy to, co sobie założyliśmy i stopniowo odskakiwaliśmy z wynikiem, mimo że chłopcy z Brzegu starali się i tu trzeba ich bardzo pochwalić za walkę i za determinację. Dziękujemy kibicom, którzy jak zwykle dzielnie nas wspierali – jest to dla nas duża pomoc. Derby jak wiadomo, rządzą się swoimi prawami. Czasem mimo dużej różnicy w tabeli zdarzają się niespodzianki, nie wolno zatem nikogo lekceważyć, trzeba zawsze odnosić się z szacunkiem do rywali. Ten mecz właśnie w takiej atmosferze się rozegrał – wzajemnego szacunku, a wręcz sportowej przyjaźni – powiedział Adam Boczarski, Trener UKS Olimp Grodków.
Trzeba przyznać, że mecz był rozegrany bardzo czysto, jak na standardy piłki ręcznej. W trakcie całego spotkania sędzia udzielił dwóch upomnień zawodnikom, po jednym dla każdej drużyny. Trzy dwuminutowe wykluczenia otrzymało 3 zawodników Olimpu i jeden z Orlika. Arbiter spotkania podyktował sześć rzutów karnych – 2 dla Olimpu (oba niewykorzystane) i 4 dla Orlika, z czego Brzeżanie wykorzystali 3 rzuty.
Wiadomo, że nigdy nie jesteśmy zadowoleni z przegranej, tym bardziej z lokalnym rywalem, z którym zawsze graliśmy fajne, zacięte pojedynki. Jednak miejsce Grodkowa w tabeli pokazuje nam, jaka jest różnica. Na pewno postaramy się polepszyć nasz atak i obronę. Po naszym ostatnim wygranym meczu ze Świdnicą mieliśmy nadzieję na lepsze spotkanie. Niestety przeciwnik okazał się o klasę lepszy. Mam nadzieję na wygraną w pozostałych spotkaniach z Bukiem, Wolsztynem, Kościanem, Nową Solą. Postaramy się tam zdobywać punkty, a może jeszcze uda się sprawić jakąś niespodziankę ze Świebodzinem albo Poznaniem. Bądźmy dobrej myśli – powiedział Przemysław Sobieraj, trener SKS Orlik Brzeg.
Po meczu sytuacja obu drużyn w tabeli nie zmieniła się – Orlik wciąż pozostaje na 14 pozycji, a Olimp na 3. pozycji, utrzymując 5-punktową stratę do lidera.
W najbliższy czwartek o 19.00 SKS Orlik Brzeg zagra na wyjeździe z Obornikami Śląskimi. Olimp Grodków najbliższy mecz – również na wyjeździe – zagra w sobotę (21 lutego) o godz. 17.00 z UKS Trójka Nowa Sól.
UKS Olimpu Grodków – SKS Orlik Brzeg 41:25 (18:11)
Składy i bramki
UKS Olimp Grodków: Maciejewski 6, Łacny 3, Żubrowski 5, Lilien, Lechowicz 7, Ziemiński 2, Hanas 5, Koprek 3, Lemaniak 5, Lellek, Garncarz 2, Błauciak 1, Kolanko 2, Kusek.
Trener: Adam Boczarski, Paweł Łągiewka
SKS Orlik Brzeg: Nowak, Młotkowski, Woźny 1, Chmiel, Przybylski 2, Romanowski 3, Szczurkowski 7, Wypych 2, Ogorzelec 2, Stanoszek, Turyniewicz 2, Jasak 1, Wieczorek 2, Pasoń 1, Chwojnicki 1, Adwent 1.
Trenerzy: Przemysław Sobieraj, Łukasz Ogorzelec
Sędziowali: Artur Lipka, Marcin Walczak
Tekst i zdjęcia: Janusz Pasieczny
Przeczytaj też: Brzeg Oczami Grafika – wystawa czynna do 1 marca
