Zamontowano słupki przed bramą brzeskiego zamku

Samochody szpecą przestrzenie zabytkowe – to oczywiste. Z tego powodu w wielu atrakcyjnych turystycznie miejscach zakazuje się ich wjazdu. Trudno sobie wyobrazić parking przed wejściem na Zamek Królewski w Warszawie lub Zamek na Wawelu. W Brzegu jednak przez lata przed wejściem do książęcej rezydencji znajdował się dziki parking.

Brzeski zamek nie jest jednak zwykłym zabytkiem. Sam oryginalnie zachowany portal bramy wjazdowej to jedno z najcenniejszych dzieł renesansu na północ od Alp. W tutejszej siedzibie książęcej znajduje się największa nekropolia Piastów w Polsce i tutaj też 350 lat temu zmarł ostatni pełnoprawny przedstawiciel tej dynastii.

Nowe słupki przed bramą brzeskiego zamku.

Niestety ekspozycja zjawiskowej bramy zamkowej była w znacznym stopniu zeszpecona przez samochody parkujące przed nią. W dodatku stwarzały one zagrożenie dla osób podziwiających zabytek i utrudniały dostęp do zamku oraz ogrodu górnego. Sprawa ta bulwersowała zarówno muzealników z Muzeum Piastów Śląskich, samych brzeżan, jak i turystów. W szczególności ci ostatni byli zirytowani, kiedy po przemierzeniu setek kilometrów, aby zobaczyć to imponujące dzieło sztuki z połowy XVI stulecia, na miejscu nie mogli nawet zrobić odpowiedniego zdjęcia z powodu zasłonięcia zabytku przez samochody.

Problem ten był dobrze znany brzeskiemu przewodnikowi i radnemu Markowi Pyzowskiemu, który od dawna apelował o ustawienie słupków odgradzających teren bezpośrednio przed bramą zamkową a Placem Zamkowym. Niestety wymalowana na bruku linia i prośby o nieparkowanie nie dawały żadnego rezultatu. W końcu, angażując do współpracy Muzeum Piastów Śląskich, Gminę Brzeg i Powiat Brzeski, udało się zamontować ograniczniki.

Przestrzeń przed bramą wjazdową w dzień powszedni przed zamontowaniem słupków.

Same słupki są masywne, wykonane z żeliwa, artystycznie stylizowane oraz mają otwory na ewentualne łańcuchy. Z wszystkich dwunastu dwa są mobilne, aby w razie czego umożliwić służbom dostęp do tej części zamku. Każdy ze słupków ozdobiony jest także herbem miasta i napisem BRZEG, co tym bardziej wpisuje się w klimat tego miejsca.

Tym samym bezpośrednio przed bramą brzeskiego zamku powstała przestrzeń wolna od ruchu samochodów, a więc bezpieczna dla podziwiających portal. Słupki są na tyle daleko od niego, że nie szpecą podczas wykonywania fotografii zabytku. Pozwalają też na bezproblemowe wejście do alejki w ogrodzie górnym.

Marek Pyzowski nie kryje zadowolenia z faktu, że wspólnie udało się w końcu ten problem rozwiązać i tym samym oddać najcenniejszemu zabytkowi miasta należny mu szacunek.

Red.

Przeczytaj też: Brzeg stawia na bezpieczeństwo – inwestycja w przyszłość

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *