GKS Grodków żegna się z Pucharem Polski

W minioną sobotę (2 sierpnia) GKS Grodków podejmował na własnym boisku PPO Piast Strzelce Opolskie. Mecz został rozegrany w ramach 1/32 Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim i zakończył się porażką gospodarzy.

Spodziewać się należało zaciętej gry. Dla GieKSy starcie z przeciwnikiem z IV ligi było nie lada wyzwaniem. Wprawdzie po zmianach wprowadzonych przez trenera Raczkowskiego jest to drużyna wyraźnie podrasowana, jednak to wciąż A klasa, mówimy więc o różnicy dwóch poziomów.

Grodkowianie wyszli jednak na boisko zdeterminowani. Początek meczu był całkiem dobry w ich wykonaniu i widać było, że gospodarze nie zamierzają łatwo oddać pola przyjezdnym. Jednak pierwszą bramkę zdobyli goście. Po udanym strzale Roja w 18. minucie meczu Piast objął prowadzenie. Grodkowianie mieli nieco później szansę na wyrównanie, niestety niewykorzystaną. Wynik 0:1 utrzymał się do końca pierwszej połowy.

Parę minut po powrocie na boisko, Król wykorzystał błąd obrońcy GKS-u i zdobył drugą bramkę dla Piasta.

W 55. minucie spotkania sędzia podyktował rzut karny za faul na Dawidzie Schie, który następnie był egzekutorem jedenastki. Schie nie przepuścił okazji i Grodków złapał bramkę kontaktową. Niestety nie na długo, bo dwie minuty później Król zmienił wynik na 1:3, a niedługo potem Kucharski wykorzystał nieporozumienie obrońcy GKS-u z bramkarzem i goście prowadzili już różnicą 3. bramek.

Grodkowianie wyraźnie opadli z sił. Dwie ostatnie bramki zdobył dla Piasta Kałka ze stałych fragmentów gry, tj. z rzutu karnego i z rzutu wolnego bezpośredniego.

Mecz zakończył się ostatecznie wynikiem 1:6.

Przyjechał do nas przeciwnik, który gra dwie klasy rozgrywkowe wyżej, co było widać, w szczególności w drugiej połowie. W pierwszej połowie wypadliśmy całkiem dobrze – podjęliśmy rękawicę i mieliśmy sytuację, żeby strzelić bramkę. Niestety druga połowa zdecydowanie pod ich dyktando. Młody zespół Piasta dużo biegał i gdzieś ok. 60. minuty moi zawodnicy już po prostu nie mieli siły, żeby im się przeciwstawić. Do tego błędy indywidualne sprawiły, że Piast wygrał, aż 6:1. Oczywiście wolelibyśmy, żeby różnica bramek była mniejsza, ale uważam, że nie ma tragedii. Przy tym przeciwniku daliśmy z siebie wszystko i pokazaliśmy, na co nas stać – powiedział Marcin Raczkowski, trener GKS Grodków.

W sobotę (16 sierpnia) o godzinie 15.00 na grodkowskim stadionie GKS Grodków zagra swój pierwszy mecz ligowy w sezonie 2025/26 z LZS Olimpia Lewin Brzeski.

GKS Grodków – PPO Piast Strzelce Opolskie 1:6 (0:1)
Bramki: Roj 18’, Król 48’ i 57’, Schie 55’, Kucharski 61’, Kałka 80’ i 88’
GKS Grodków: Urbaś – Schie, Kokoszka (84’ Niemas), Adamczyk Łukasz, Boczarski (70’ Połednik), Marszałek Krzysztof, Marszałek Maciej (76’ Ćwiek), Kwiatkowski (60’ Łukaszczyk), Tymków, Rabanda, Wawrzyniak (46’ Kubiak).
Żółte kartki: Marszałek Maciej, Kokoszka, Król, Rabanda, Ćwiek
Trener: Marcin Raczkowski.
Sędzia główny: Adam Czerwiński

Tekst i zdjęcia: Janusz Pasieczny

Przeczytaj też: Grodkowski OKiR zorganizował dla mieszkańców wyjazd na mecz Śląska Wrocław

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *