Do Grodkowa zawitała drużyna z Nowej Soli. Goście mieli komplet trzech zwycięstw w ostatnich meczach. Olimp również nie zgubił punktów w ostatnich dwóch spotkaniach. Nowe otwarcie sezonu jednak zawsze przynosi zmiany i na pewno żadna z drużyn nie mogła być pewna swego.
Przez pierwsze 10 minut obie drużyny rzucały bramka za bramkę. Po tym czasie obraz gry zmienił się na korzyść grodkowian, którzy skuteczną grą w obronie pewnie dorzucali kolejne bramki i na przerwę schodzili z wynikiem 15:8. Pomogły w tym zdecydowane i pewne interwencje bramkarza Olimpu – Marcina Dytko. Wrócił on po kilku latach do Grodkowa z drużyny Superligi – Śląska Wrocław.
Druga połowa zanosiła się na spokojną, ale wcale taka nie była. W 42 minucie Olimp prowadził już różnicą 11 bramek (23:12). Pewnie tego dnia zagrał Kamil Lilien, zdobywca 8 bramek. Jednak przez kolejne kilkanaście minut zawodnicy z Nowej Soli, tracąc tylko 1 bramkę i rzucając ich aż 8, zniwelowali stratę do pięciu bramek.
I znów należy podkreślić świetną postawę drugiego bramkarza z Grodkowa – Mateusza Lellka, który broniąc stuprocentowe sytuacje, nie pozwolił drużynie UKS Trójka na odrobienie strat.
Ostatecznie Olimp kontrolując przez ostatnie pięć minut spotkania, zakończył je pewnym zwycięstwem 28:20.
W najbliższą sobotę grodkowianie jadą do Świebodzina. Na bardzo trudnym terenie powalczą o kolejne 3 punkty. Wracają do swojej hali 11 października. Podejmą wówczas drużynę z Zielonej Góry.
UKS Olimp Grodków – UKS Trójka Nowa Sól 28:20 (15:8)
Skład drużyny Olimpu i bramki:
Dytko Marcin, Lellek Mateusz, Kusek Kamil, Lilien Kamil 8, Kurzawa Jędrzej 5, Hanas Miłosz 4, Koprek Daniel 3, Łacny Daniel 2, Żubrowski Bartosz 2, Lechowicz Tomasz 2, Ziemiński Sebastian 2, Kolanko Sebastian, Fediuk Vladyslav, Garncarz Antoni, Błauciak Michał
Tekst: Mariusz Romian
Foto: Janusz Pasieczny
Więcej zdjęć na Fotografia Janusz Pasieczny
Przeczytaj też: Stalowcy nareszcie poprawili swoją skuteczność i pewnie pokonali Piasta Strzelce Opolskie
