Pocztówki odkurzone cz. 29

Dzisiejsza widokówka przedstawia most Odrzański zbudowany w 1895 r. Most był bardzo popularnym motywem pocztówkowym i został szczegółowo omówiony w jednym z poprzednich odcinków TUTAJ.

Napisy

Brzeg
Most Odrzański
Wydawnictwo sklepu papierniczego H. Bedürftig, Brzeg

Stempel pocztowy

Brzeg, Rejencja Wrocław,
19.1.19 11-12 po południu

Znaczek pocztowy

Rzesza Niemiecka,
Germania, 10 fenigów

Wiadomość

Panna Gretel Heinrich
Leipzig/ Gautsch
Charlottenstr. 14
H. (?) Warkus, Brzeg/ Rejencja Wrocław, budynek mieszkalny urzędników kolejowych

Droga Panno Heinrich!
Upłynęła już spora chwila, odkąd otrzymałem Pani kartkę stamtąd, mam nadzieję, że dotrze do Pani moje pozdrowienie z rodzinnych stron, skąd dziękuję za kartki, znak, że niekiedy Pani o mnie jeszcze myśli. Jestem tu na odwiedzinach u moich rodziców do 15 lutego. Jak się Pani ma poza tym? Co robi Friede Scholz, pisuje jeszcze? Pana Wolfa już dawno wysłałem na grzyby. Czasy się zmieniają, chwilowo nic nie mam. Nasza willa znacznie się powiększyła, wszystko zbudowane bez zarzutu. Gdy znajdzie się Pani w pobliżu Berlina, to mogę liczyć na Pani odwiedziny.

Z wieloma pozdrowieniami od
Pani H. (?) Warkus

Próba interpretacji

Nadawca dzisiejszej widokówki odwiedzał w Brzegu swoich rodziców, którzy mieszkali w budynku dla urzędników kolejowych – zachowanym do dziś budynku z czerwonej cegły klinkierowej przy pl. Dworcowym.

Adresatka była zapewne znajomą nadawcy, ale nie można wykluczyć „wątku miłosnego”, choć wzmianka o „naszej willi” może temu przeczyć, sugerując istnienie własnej rodziny nadawcy – gdzieś w pobliżu, lub w samym Berlinie. Wzmianka o willi zdaje się także świadczyć o tym, że nadawca był człowiekiem majętnym.
Tekst pisany jest nieco chaotycznie i nienajlepszym językiem. Ostatnie zdanie wciśnięto na siłę w odstęp między pierwszymi dwoma wierszami, dla odróżnienia „do góry nogami”, a zwyczajowe pozdrowienia dopisano na boku.
Widokówka została przypuszczalnie zakupiona w znanym brzeskim sklepie papierniczym H. Bedürftig przy ul. Długiej.

Artykuł publikujemy dzięki uprzejmości Urszuli Banowicz
Redakcja i tłumaczenie Marcin Wrzeciono
Pocztówka ze zbiorów Andrzeja Czechowskiego

Przeczytaj też: Pocztówki odkurzone cz. 28

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *