Kilka dni temu do Komendy Powiatowej Policji w Brzegu zgłosiło się poszkodowane małżeństwo. Z ich relacji wynikało, że ktoś od dłuższego czasu prawdopodobnie ich okrada. Policjanci ustalili, że z mieszkania miała ginąć biżuteria, alkohol i przetwory w słoikach. Łupem stały się również materiały budowlane i elementy instalacji fotowoltaicznej.
W tej sprawie funkcjonariusze wykonali szereg ustaleń i zabezpieczyli liczne materiały dowodowe. Przeanalizowane zostały również zapisy z kamer zamontowanych w mieszkaniu. Wszystkie te czynności pozwoliły ustalić podejrzewanego mężczyznę. Kryminalni już następnego dnia namierzyli 31-latka w jego mieszkaniu. Zatrzymany to znajomy poszkodowanych. Z zebranych informacji wynika, że kilka miesięcy wcześniej, przed wyjazdem na urlop, para przekazała klucze mężczyźnie. Podczas ich nieobecności miał się opiekować mieszkaniem. Jak ustalili funkcjonariusz, od tamtego czasu podejrzewany okradał znajomych. Włamywał się, kiedy nie było ich w domu, a łup wynosił do swojej kryjówki. Straty jakie spowodował swoim działaniem to 22 000 złotych.
Funkcjonariusze przewieźli zatrzymanego do komendy i wykonali z nim niezbędne czynności procesowe. Mieszkaniec Brzegu usłyszał zarzut włamania, do którego się przyznał. Musi się teraz liczyć z karą do 10 lat pozbawienia wolności.
KPP w Brzegu
Przeczytaj też: Kasy biletowe znikną z brzeskiego dworca. Polregio zapewnia, że to rozwiązanie tymczasowe
