Od 1 lutego kasy biletowe na dworcu kolejowym w Brzegu zostaną tymczasowo zamknięte. Podróżni będą mogli kupić bilety jedynie w biletomatach i przez internet.
Choć tego typu rozwiązania od lat funkcjonują na wielu dworcach w Polsce, w Brzegu decyzja wzbudziła spore emocje. Szczególnie zaniepokojone są osoby starsze, które – jak podkreślają – mają trudności z obsługą automatów i aplikacji mobilnych.
Nie chodzi jedynie o podróżnych z Brzegu. Na brzeskim dworcu bilety kupują również często mieszkańcy wsi z terenu powiatu nyskiego, a także z Oławy i Lewina Brzeskiego.
Jak podała TVP3 Opole, przyczyną zamknięcia kas jest unieważniony przetarg na ich obsługę. Złożone oferty znacznie przekraczały budżet, jakim dysponuje Polregio.
Według zapowiedzi przedstawicieli tej spółki, kasy mają zostać ponownie otwarte w tym samym miejscu za około 2-3 miesiące, ale prowadzić je będzie właśnie Polregio, a nie firma zewnętrzna.
Zapewnienia te nie przekonują wszystkich. Waldemar Matkowski ze Stowarzyszenia „Kolej na Brzeg” rozpoczął na dworcu zbiórkę podpisów pod petycją w sprawie utrzymania kas biletowych.
Warto dodać, że Brzeg nie jest jedynym miejscem, w którym podróżni będą musieli przestawić się na biletomaty i rozwiązania internetowe. Podobna sytuacja będzie miała miejsce również w Opolu, Kędzierzynie-Koźlu i Kluczborku. Tam również, zdaniem Polregio, ma to być jedynie rozwiązanie tymczasowe.
Czy „tymczasowe” rozwiązania rzeczywiście okażą się tymczasowe, okaże się wiosną. Na razie pasażerowie – zwłaszcza ci mniej obeznani z technologią – muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością na kolei.
Przeczytaj też: Kapsuły czasu, legendy i dawne widoki – ferie w Ratuszu
