24 kwietnia policjanci z brzeskiej drogówki prowadzili kontrole prędkości na drodze krajowej nr 94. O godzinie 17:30 zauważyli, że kierowca seata jedzie zdecydowanie za szybko. Kierujący, poza obszarem zabudowanym, pędził z prędkością niedopuszczalną nawet na autostradzie. W miejscu, gdzie obowiązuje 90 km/h jechał 166 km/h. Już po chwili brzescy policjanci zatrzymali mężczyznę do kontroli.
45-latek tłumaczył policjantom, że się zagapił się i nie wiedzieć kiedy tak niebezpieczna prędkość pokazała się na liczniku jego seata. Mieszkaniec regionu, w myśl nowych przepisów, stracił uprawnienia do kierowania na najbliższe trzy miesiące. Został ukarany również mandatem w wysokości 2 500 zł, a na jego konto wpłynęło 15 punktów karnych.
Drugi z kierowców wpadł 26 kwietnia, tuż przed godz.17:00, podczas kontroli prędkości w Szydłowicach. 19-latek w obszarze zabudowanym jechał zdecydowanie za szybko. Młody kierowca pędził przez wieś, na obowiązującej „pięćdziesiątce”, mając na liczniku 109 km/h. Policjanci natychmiast przerwali jego niebezpieczną jazdę i zatrzymali do kontroli drogowej.
Mieszkaniec województwa dolnośląskiego prawo jazdy posiadał zaledwie od kilku miesięcy. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 1 500 zł, a na jego konto wpłynęło 13 punktów karnych. Stracił swoje uprawnienia na najbliższe trzy miesiące.
Przypominamy – zgodnie z obowiązującymi od 3 marca 2026 r. przepisami, policjant zatrzyma prawo jazdy na 3 miesiące między innymi w przypadku kierowania pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h nie tylko na obszarze zabudowanym, ale także na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.
Apelujemy – nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Nie ryzykuj, zwolnij!
KPP w Brzegu
Przeczytaj też: Wygrana piłkarzy Stali w meczu na szczycie. Brzeżanie nowym liderem tabeli
