Książę pszczyński Peter von Hochberg wspomina: „Moja prababcia pochodziła…”

Niedawno zakończyła się wizyta na Śląsku księcia pszczyńskiego Petera, głowy rodu Hochbergów. W jej trakcie w Książu odbyły się uroczystości związane z jego jubileuszowymi, siedemdziesiątymi urodzinami, a w Pszczynie książę uczestniczył w obchodach osiemdziesięciolecia Muzeum Zamkowego w Pszczynie. Można przypuszczać, że dla niego i jego małżonki Anny były to trzy tygodnie pełne wzruszeń i spotkań z miejscami związanymi z historią rodziny.

Podczas pobytu w Pszczynie miałem okazję porozmawiać z księciem Peterem. Zgodnie ze śląskim zwyczajem nie wypada odwiedzać solenizanta bez geszynku (dla niewtajemniczonych, to prezent), dlatego wręczyłem mu anglojęzyczne wydanie książki „Kopice. Historia utraconego piękna”. Publikacja okazała się nie tylko pamiątką z okazji siedemdziesiątych urodzin, ale również początkiem niezwykle interesującej rozmowy o rodzinnych korzeniach.

Największym zaskoczeniem było dla mnie zdanie, które padło podczas naszego spotkania:

„Jedna z moich prababć nazywała się Joanna Schaffgotsch od Godulli”.

Przyznam, że nie spodziewałem się takiego wyznania. W trakcie dalszej rozmowy okazało się, że Schaffgotschowie z Kopic byli spokrewnieni z Hochbergami z Roztoki pod Wałbrzychem. Ta informacja skłoniła mnie do prześledzenia śląskich koligacji rodzinnych obu rodów.

Badania genealogiczne potwierdziły słowa księcia. Losy rodów Hochbergów, Schaffgotschów oraz potomków Joanny Gryzik von Schomberg-Godulla przeplatały się przez kolejne pokolenia. To kolejny przykład tego, jak silnie powiązane były najważniejsze śląskie rodziny i jak historia Kopic wpisuje się w szersze dzieje śląskiej arystokracji.

70. urodziny Petera Hochberga, źródło: Zamek Książ w Wałbrzychu.

A jak to było?

W historii śląskiej arystokracji zdarzają się opowieści, które przypominają zamknięcie wielkiego kręgu. Taką historią jest właśnie los potomków Joanny Gryzik von Schomberg-Godulla – dziewczynki z ubogiej rodziny, która dzięki niezwykłemu zrządzeniu losu stała się dziedziczką fortuny jednego z największych śląskich przemysłowców, Karola Godulli.

W 1859 roku, w Bytomiu, Joanna poślubiła hrabiego Hansa Ulricha Schaffgotscha. Było to małżeństwo, które połączyło dwa światy. Nowo powstałego przemysłowego bogactwa z jednym z najstarszych i najbardziej zasłużonych rodów Śląska. Schaffgotschowie należeli do grona rodzin, których dzieje od stuleci splatały się z historią tej ziemi, od Karkonoszy po równiny nad Odrą. Joanna natomiast wnosiła do związku nie tylko ogromny majątek, lecz także niezwykłą historię własnego życia – historię awansu, pracowitości i zaufania, jakim obdarzył ją Karol Godulla.

Trzy lata później, w 1862 roku, w Berlinie przyszła na świat ich córka, Elżbieta Schaffgotsch. Dorastała pomiędzy światem wielkiej arystokracji a dziedzictwem przemysłowego imperium, które stworzył jej przybrany dziadek Godulla. Do końca życia to nazwisko będzie wymieniane w domach Schaffgotchów i ich potomków.

W 1889 roku, właśnie w Kopicach, Elżbieta poślubiła barona Ottona von Kettelera. Wydawało się, że przed młodą parą rozciąga się długie i szczęśliwe życie. Los zdecydował jednak inaczej. Dziewięć lat później Otto zmarł, pozostawiając żonę wdową. Z tego małżeństwa narodziła się jednak córka, Maria Teresa von Ketteler, która miała ponieść dalej dziedzictwo swoich przodków.

Maria Teresa dorastała już w świecie przełomu wieków, gdy stary porządek Europy wciąż trwał, choć na horyzoncie pojawiały się pierwsze oznaki nadchodzących zmian. W 1910 roku, we Wrocławiu, poślubiła Lazarusa von Schmettowa. Było to udane małżeństwo, z którego przyszła na świat jako ostatnia córka – Urszula von Schmettow.

W 1953 roku Urszula poślubiła Karl Albrecht Heinrich von Hochberg z roztockiej linii Hochbergów. W tym momencie spotkały się genealogiczne ścieżki dwóch śląskich rodzin, które przez stulecia odgrywały ogromną rolę w dziejach Śląska. Schaffgotschowie, związani z Kopicami, Cieplicami i wieloma innymi miejscami regionu, oraz Hochbergowie – właściciele Pszczyny, Książa, Roztoki i w tym rozległych dóbr na Dolnym i Górnym Śląsku.

Z tego związku narodził się Peter von Hochberg. Gdy w 2022 roku zmarł książę Bolko von Hochberg, Peter został następcą rodzinnej tradycji i siódmym księciem pszczyńskim w linii hrabiów von Hochberg.

Od Joanny Gryzik – dziewczynki z górnośląskiej osady, która odziedziczyła fortunę Karola Godulli – poprzez Schaffgotschów z Kopic, Kettelerów i Schmettowów, aż do Hochbergów z Roztocza  biegnie jedna nieprzerwana nić rodzinnej historii. W żyłach współczesnego księcia pszczyńskiego płynie krew Joanny Schaffgotsch, a wraz z nią pamięć.

Maciej Mischok

Przeczytaj też: Samorządowcy odwiedzili Kopice. Historyczna umowa pomiędzy samorządem gminy Grodków a miastem Ruda Śląska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *