Gdzie jest łowczy Hans Ulrich Schaffgotsch z Kopic?

Pałac w Kopicach jest jednym z najbardziej reprezentatywnych przykładów rezydencji neogotyckiej na Śląsku. Obiekt ten urósł do rangi symbolu nie tylko ze względu na swoją architekturę, lecz także dzięki niezwykłej historii górnośląskiej linii rodu Schaffgotschów.

Warto pamiętać, że rezydencja była rozbudowywana przez blisko pół wieku – praktycznie przez całe dojrzałe życie hrabiny Joanny Schaffgotsch. W jej ostateczny kształt swój wkład wniosło kilku wybitnych śląskich architektów, m.in. Karl (Carl) Lüdecke, Constanty Heidenreich oraz odkryty przeze mnie Richard Young. Jego działanie w Kopicach można zauważyć na budynku dawnej poczty w Kopicach, który zaprojektował. Więcej informacji na temat tej oraz wielu innych historii związanych z Kopicami można znaleźć w monografii „Kopice. Historia utraconego piękna”.

Wśród licznych artystów pracujących dla Schaffgotschów szczególne miejsce zajmuje rzeźbiarz Karl Kern. Część jego zachowanych dzieł można dziś podziwiać na Wzgórzu Uniwersyteckim w Opolu. To zasługa profesora Stanisława S. Niciei, który, dostrzegając postępującą dewastację i grabież zabytków w okresie transformacji ustrojowej, podjął decyzję o ich ocaleniu. Dzięki jego staraniom uratowano między innymi rzeźbę św. Krzysztofa, niegdyś stojącą na mostku prowadzącym do pałacu w Kopicach, oraz posąg Damy z harfą, przedstawiający hrabinę Joannę Schaffgotsch.

Działania profesora Stanisława S. Niciei były odpowiedzią na dramatyczną sytuację ochrony zabytków w Polsce u schyłku XX wieku. W okresie przemian ustrojowych, gdy wiele historycznych obiektów pozostawało bez należytej opieki, dochodziło do licznych aktów dewastacji i grabieży. Dzięki jego determinacji udało się ocalić przynajmniej część bezcennego dziedzictwa artystycznego Kopic dla przyszłych pokoleń.

Nie wszystkie dzieła miały jednak tyle szczęścia. Na przełomie XX i XXI wieku z terenu zespołu pałacowo-parkowego skradziono jedną z najcenniejszych rzeźb wykonanych z piaskowca. Przedstawiała ona łowczego – Hansa Ulricha Schaffgotscha – trzymającego tarczę z przedstawieniem planu pałacu. Było to dzieło o wyjątkowej wartości nie tylko artystycznej, ale również historycznej i symbolicznej. Stanowiło swoistą „wizytówkę” dawnej rezydencji, łącząc pamięć o fundatorach z ikonografią władzy oraz architektoniczną tożsamością tego miejsca. Jego utrata w znaczący sposób zubożyła historyczny krajobraz Kopic.

Szczególnie interesującym elementem rzeźby była tarcza trzymana przez postać łowczego. Widniał na niej schemat pałacu wraz z inicjałami CL, odnoszącymi się do Karla Lüdeckego – autora pierwszego projektu rozbudowy rezydencji. Uważna analiza przedstawienia pozwala dostrzec także późniejsze uzupełnienia planu, odzwierciedlające kolejne etapy przebudowy. Obok pierwotnych oznaczeń pojawiają się inicjały CH, które można wiązać z Constantym Heidenreichem, kontynuatorem prac architektonicznych. Rzeźba stanowiła więc nie tylko dekorację, ale również niezwykle cenny dokument historii powstawania pałacu, utrwalający w kamieniu kolejne fazy jego rozwoju i nazwiska architektów, którzy nadali rezydencji jej ostateczny, neogotycki charakter.

Mając świadomość zmieniających się realiów dotyczących własności, ochrony dziedzictwa kulturowego oraz odpowiedzialności za zabytki, zwracam się z uprzejmą prośbą o rozważenie możliwości zwrotu wspomnianego artefaktu, a także rzeźb św. Jadwigi i św. Elżbiety, do Muzeum Śląska Opolskiego lub do powstającej w Kopicach Izby Tradycji, przy parafii w Kopicach. Obiekty te, oderwane od swojego historycznego kontekstu, tracą znaczną część swojej wartości interpretacyjnej. Ich powrót do miejsca, z którym są nierozerwalnie związane, pozwoliłby przywrócić im właściwe znaczenie i ponownie uczynić je częścią opowieści o historii Kopic oraz rodu Schaffgotschów.

Deklaruję pełną gotowość do rozmów i współpracy w tej sprawie, zapewniając jednocześnie całkowitą dyskrecję oraz zrozumienie dla delikatnego charakteru tego zagadnienia. Moim celem nie jest ocenianie wydarzeń sprzed lat, lecz ratowanie i przywracanie rozproszonych elementów dziedzictwa kulturowego.

Wiele osób, które przed laty – często w zupełnie odmiennych realiach społecznych i prawnych – zabierały pojedyncze elementy wyposażenia parków, ogrodów czy opuszczonych rezydencji, kierowało się przekonaniem, że w ten sposób ocala je przed zniszczeniem. Dziś takie przedmioty nierzadko znajdują się w prywatnych ogrodach, na posesjach lub w magazynach, gdzie z biegiem czasu zatraciła się wiedza o ich pochodzeniu i rzeczywistej wartości historycznej. Często są postrzegane jedynie jako dekoracyjne elementy kamieniarskie, pozbawione związku z miejscem, z którego pochodzą.

Mam nadzieję, że ten apel dotrze do osób posiadających tego rodzaju zabytki. Jeżeli zdecydują się one na ich zwrot, będzie to piękny gest odpowiedzialności za wspólne dziedzictwo kulturowe oraz ważny wkład w odbudowę pamięci o Kopicach. Każdy odzyskany fragment dawnego założenia pałacowo-parkowego to nie tylko uratowany zabytek, ale również kolejna część historii, która może powrócić na swoje miejsce i służyć przyszłym pokoleniom.

Z góry dziękuję wszystkim osobom, które zechcą przekazać informacje mogące pomóc w odnalezieniu tych obiektów lub rozważyć ich zwrot. Wierzę, że wspólnym wysiłkiem możemy ocalić kolejne elementy niezwykłego dziedzictwa Kopic.

Maciej Mischok
Społeczny opiekun zabytków

Przeczytaj też: Pocztówki odkurzone cz. 41

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *