Demokracja według wójta Pulita

Gorący przebieg miała sesja Rady Gminy Skarbimierz, która odbyła się 19 czerwca. Podczas rozpatrywania skargi złożonej na Wójta Gminy Skarbimierz – wójt Andrzej Pulit poruszył wątek składu Komisji Skarg Wniosków i Petycji. Włodarzowi nie spodobało się, że w komisji jest 4 radnych opozycji, a tylko 3 radnych popierających jego działania. Co istotne, przewodniczącym komisji jest radny należący do drużyny Pulita.

Jak wynika z przebiegu sesji, Andrzejowi Pulitowi nie podoba się też, że komisja „patrzy mu na ręce”. W związku z tym zasugerował radzie zmianę jej składu, używając słów: „trzeba uporządkować tę komisję”. Oznaczałoby to zapewne usunięcie części radnych opozycyjnych, aby radni przychylni wójtowi mieli w niej większość.

Radny Radosław Melnarowicz zwrócił uwagę, że tego rodzaju wypowiedzi mogą być odczytywane jako próba ingerencji w wykonywanie mandatu radnego. Warto podkreślić, że to rada gminy kształtuje składy komisji i pełni funkcję kontrolną wobec wójta. Sytuacja, w której organ wykonawczy wprost podczas sesji próbuje wpływać na skład komisji oraz sposób realizacji jej ustawowych obowiązków, należy do wyjątkowo rzadko spotykanych.

Wójtowi nie podoba się również sam fakt, że rozpatrywane są skargi składane na jego działalność. Podczas sesji pojawiły się sugestie, że powinna istnieć możliwość składania skarg także na radnych. Należy jednak pamiętać, że ustrój samorządu terytorialnego został skonstruowany w taki sposób, iż to wójt zarządza mieniem publicznym, wydatkuje środki publiczne należące do wszystkich mieszkańców oraz kieruje bieżącą działalnością gminy. Rada Gminy natomiast została powołana do kontrolowania prawidłowości tych działań.

To, że wójtowi nie podoba się kontrola i „patrzenie na ręce”, może być jego osobistym odczuciem. Istotą demokracji jest jednak to, że każdy organ ma ściśle określone funkcje i kompetencje, a wzajemna kontrola stanowi fundament prawidłowego funkcjonowania samorządu. Chyba że w Gminie Skarbimierz miałoby obowiązywać inne rozumienie tych zasad.

Czy w Skarbimierzu mamy już do czynienia z demokracją „po białorusku”? To pytanie, które po tej sesji może sobie zadać wielu mieszkańców. Czy tak mają wyglądać standardy demokracji w Gminie Skarbimierz – gdzie organ wykonawczy próbuje wpływać na skład komisji kontrolnej i ograniczać jej działalność? Odpowiedź na to pytanie pozostawiamy mieszkańcom.

P.N.

Przeczytaj też: Zmiana dowódcy oraz święto brzeskiego garnizonu. 82 lata temu powstał Pułk Saperów


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *