Nasza drużyna zachowała miano niepokonanej, remisując w starciu ze Spartą Katowice 1:1. Bramkę na wagę punktu zdobył w samej końcówce Mateusz Mozoła.
W pierwszej części meczu więcej z gry mieli goście, choć to żółto-niebiescy mogli szybko otworzyć wynik. W 6. minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Mateusz Mozoła, który wyprzedził obrońcę i biegł wprost na bramkarza, ale mijając golkipera gości dogonił go i wybił z rytmu defensor Sparty. W 10. minucie straciliśmy bramkę. Po stałym fragmencie gry z najbliższej odległości futbolówkę do naszej siatki skierował Tymoteusz Kliś. Arbiter boczny w tej sytuacji początkowo zasygnalizował spalonego, po czym… wycofał się z tej decyzji. Od tego momentu musieliśmy gonić wynik, ale też uważać na bardzo groźne kontry rywali. Ze strony TYMOS Stali Brzeg okazje mieli Mozoła i Sobków, ale ich strzały nie zaskoczyły bramkarza gości.
Na drugą odsłonę nasz zespół wyszedł niesamowicie zmobilizowany i od samego początku napierał na bramkę Sparty. W 48. minucie blisko wyrównania było po strzale Jakuba Chołasta – futbolówka trafiła jedynie w poprzeczkę. Blisko było również po główce Artura Łuczkiewicza i próbie Mateusza Gancarczyka z rzutu wolnego – jego mocny strzał, idący pod poprzeczkę obronił stojący między słupkami Bartosz Kucharski. Napór Stali trwał, aż w końcu nadeszła 87. minuta. Kapitalnym otwierającym podaniem popisał się wówczas Michał Kaczmar, który uruchomił Mateusza Mozołę. Nasz skrzydłowy wdarł się w pole karne i uderzył mocno przy bliższym słupku, doprowadzając do wyrównania. W samej końcówce trybuny eksplodowały jeszcze raz. Ostatnia akcja meczu przyniosła kolejną kontrę Stalowców – akcję rozpoczął Karol Garwol, który zagrał do Łukasza Staniowa, ten przedłużył piłkę do Michała Kaczmara, który skierował ją do siatki. Nasz napastnik był jednak na spalonym, co wychwycił arbiter.
Za nami bardzo ciężki mecz, ale Stalowcy – szczególnie w drugiej połowie – nie odstawili nogi i pokazali, że mogą walczyć w tej lidze nawet z najlepszymi ekipami. Szanujemy ten punkt, bo dzięki niemu wciąż zachowujemy miano niepokonanej ekipy. Brawo Stal!
3. kolejka Betclic III ligi
TYMOS Stal Brzeg – Sparta Katowice 1:1
bramki: Mozoła 87′ – Kliś 10′
TYMOS Stal: Czeremski – Waliś, J. Kowalski, Łuczkiewicz, Zakharchenko, M. Gancarczyk, W. Gancarczyk, Chołast, Nowak, Mozoła, Sobków oraz Kaczmar, Radziemski, Staniów, Garwol, Bronisławski.
Żółte kartki (Stal): W. Gancarczyk, Garwol.
Sędziował Maciej Dudek.
Widzów 600.
Stal Brzeg
Przeczytaj też: Święto Wojska Polskiego w Brzegu
