Derby Opolszczyzny tym razem dla MKS-u Kluczbork. Żółto-niebiescy zostawili na boisku mnóstwo zdrowia, mocno przeciwstawili się gospodarzom i mieli swoje okazje, ale o losach spotkania przesądził gol Dawida Wojtyry z rzutu wolnego tuż przed przerwą.
Pierwsza połowa była wyrównana, choć nieco więcej z gry mieli gospodarze. Już w 3. minucie groźnie zrobiło się pod naszą bramką, kiedy Napora znalazł się w polu karnym, ale jego uderzenie poszybowało nad poprzeczką.
TYMOS Stal odpowiedziała w 15. minucie i była to kapitalna okazja do otwarcia wyniku. Po błędzie defensywy MKS-u w sytuacji sam na sam z Bartoszem Warszakowskim znalazł się Eryk Sobków. Nasz napastnik uderzył jednak tuż obok słupka. W kolejnych minutach swoich szans szukali również Mateusz Gancarczyk oraz Maksymilian Nowak, ale ich próby nie znalazły drogi do bramki.
Był to typowy mecz walki. Raz jedna, raz druga drużyna łapała lepszy moment, dłużej utrzymując się przy piłce i próbując przejąć inicjatywę. Końcówka pierwszej odsłony należała jednak do gospodarzy. Najpierw nad bramką uderzył Patryk Wisznowski, a w 45. minucie MKS wywalczył rzut wolny z okolic 20. metra. Do piłki podszedł Dawid Wojtyra i mocnym uderzeniem w kierunku dalszego słupka dał kluczborczanom prowadzenie.
Po zmianie stron Stalowcy ruszyli do odrabiania strat i kilkukrotnie naprawdę niewiele zabrakło do wyrównania. Brzeżanie stworzyli sobie dobre sytuacje, ale świetnie między słupkami spisywał się Warszakowski. Bramkarz MKS-u najpierw dobrze poradził sobie ze strzałem głową Zakharchenki, a później skutecznie interweniował również po próbie Eryka Sobkowa.
Swojej okazji szukał także Marcin Niemczyk. Po długim wrzucie piłki z autu niewiele zabrakło, aby nasz zawodnik doprowadził do remisu. TYMOS Stal do ostatnich minut walczyła o zmianę rezultatu, naciskała i szukała swojej szansy, ale tego dnia piłka nie chciała znaleźć drogi do siatki.
Ostatecznie derby zakończyły się minimalnym zwycięstwem MKS-u Kluczbork 1:0. Z Kluczborka wracamy bez punktów, ale po meczu, w którym drużyna zostawiła na murawie wszystko, mocno przeciwstawiając się rywalowi do ostatniego gwizdka.
6. kolejka Betclic III ligi
MKS Kluczbork – TYMOS Stal Brzeg 1:0
bramka: Wojtyra 45′
TYMOS Stal: Czeremski – Szota, J. Kowalski, Zakharchenko, M. Gancarczyk, Chołast, W. Gancarczyk, Garwol, Nowak, Staniów, Sobków. Grali również: D. Kowalski, Mamis, Niemczyk, Bronisławski, Kaczmar. Trener Zbigniew Smółka.
Sędziował: Maciej Węgrzyk.
Stal Brzeg
fot: www.mkskluczbork.pl
Przeczytaj też: Nowe placówki opiekuńczo-wychowawcze w Brzegu za moment zaczną tętnić życiem
