Szalona pogoń Stali, remis z rezerwami Górnika Zabrze

Błędy w defensywie, walka do końca i ostatecznie wyszarpany punkt – tak można podsumować sobotnie starcie Stalowców z rezerwami Górnika Zabrze. Brzeżanie po golu Grzegorza Ochwata w doliczonym czasie gry zremisowali z rywalami 3:3.

W pierwszej połowie dominacja żółto-niebieskich była dosyć widoczna. Nasi piłkarze oddawali sporo strzałów z dystansu – próbowali m.in. Mateusz Szela czy Bostan Amani. Stalowcy wyszli na prowadzenie w 33. minucie. Świetne dośrodkowanie z rzutu wolnego głową wykończył Iworyjczyk Amani, zdobywając swoje pierwsze trafienie dla zespołu z Brzegu. Wydawało się, że żółto-niebiescy kontrolują przebieg spotkania, aż tu nagle jeden z nielicznych wypadów gości zakończył się faulem w polu karnym – a przynajmniej tak tę sytuację zinterpretował arbiter. Jedenastkę w 44. minucie wykorzystał Korbecki i na przerwę obie ekipy schodziły przy stanie remisowym.

Tym bardziej nikt nie spodziewał się tego, co stało się chwilę po przerwie. Najpierw, w 47. minucie zupełnie niepotrzebny faul w szesnastce popełnił Łukasz Piontek, a goście w osobie Rostkowskiego ponownie wykorzystali rzut karny. W 50′ było już 1:3. Szybki wypad zabrzan i dogranie wzdłuż bramki zamknął Zielonka, mierzonym uderzeniem pokonując Firka. Sygnał do ataku zawodnicy Stali otrzymali w 54. minucie, gdy jeden z piłkarzy Górnika został ukarany drugą żółtą kartką. Od tego momentu brzeżanie ruszyli do ataku i mieli kilka wymarzonych okazji – najbliżej był Bronisławski i Sypek. Dopiero w 78. udało się strzelić gola kontaktowego. Piłkę na prawą nogę przełożył Bronisławski i uderzył mocno z dwudziestego metra, trafiając na 2:3. Wyrównanie nadeszło w 5. doliczonej minucie. Po wrzutce „Deco” futbolówka trafiła na głowę Grzegorza Ochwata, który pewnie umieścił ją w siatce, zapewniając Stalowcom jeden punkt.

Ta zdobycz nie pozwoliła podopiecznym Kamila Rakoczego na kolejny awans w tabeli III ligi. Brzeżanie wciąż są na przedostatnim, 17. miejscu ze stratą czterech oczek do miejsca poza strefą spadkową, lecz ich ostatnia gra daje nadzieję, że już wkrótce opuszczą grono zagrożone spadkiem do IV ligi. Za tydzień nasz zespół stanie przed bardzo trudnym wyzwaniem – Stal na wyjeździe zmierzy się z Rakowem II Częstochowa, a więc liderem III ligi.

19. kolejka III ligi (grupa 3)
Stal Brzeg – Górnik II Zabrze 3:3
bramki: Amani 33′, Bronisławski 78′, Ochwat 90+5′ – Korbecki 44′ k, Rostkowski 48′ k, Zielonka 50′
Stal: Firek – Kuriata (70′ Ślesicki), Kulejewski, Kowalski, Maj, Piontek (52′ Ochwat), Czajkowski, Szela (52′ Sypek), Morys (75′ Dychus), Bronisławski, Amani (70′ Celuch). Trener Kamil Rakoczy.
Sędziował: Paweł Wrzeszczyński (Kalisz).
Żółte kartki (Stal): Amani, Czajkowski, Ślesicki, Bronisławski, trener Kamil Rakoczy.
Widzów: 220.

316 thoughts on “Szalona pogoń Stali, remis z rezerwami Górnika Zabrze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *