Dom z ogródkiem w sercu miasta. Niemożliwe? A jednak!

Czasami wystarczy odrobina pomysłowości, współpraca sąsiadów i determinacja, aby zwykłe podwórko zmienić w prawdziwą oazę zieleni. Mieszkańcy jednej z kamienic w Brzegu pokazali, że inicjatywa lokalna potrafi czynić cuda. Stworzyli przestrzeń, w której każdy może odpocząć i cieszyć się naturą tuż za drzwiami swojego mieszkania. Ich przykład udowadnia, że jeśli włożymy serce w to, co robimy, niemożliwe staje się możliwe.

To także świetny przykład ogrodów społecznych, które odmieniają zaniedbane tereny, integrują społeczność i upiększają nasze miasto.

Polecamy opowieść Pani Krystyny o tym wyjątkowym projekcie.

Dom z ogródkiem

Każdy z nas marzył kiedyś o małym domku z ogródkiem – życie potoczyło się inaczej i mieszkamy w kamienicy. Przez wiele lat byliśmy zajęci pracą, urządzaniem mieszkań, wychowywaniem dzieci. Gdy zbliżyliśmy się do wieku emerytalnego, a dzieci wyfrunęły w świat, mogliśmy wreszcie trochę zwolnić. Wtedy wróciła myśl o przydomowym ogródku. Nie mamy domków z ogródkiem? No cóż, możemy mieć DOM z ogródkiem!

Wszyscy lokatorzy wyrazili zgodę i upoważniliśmy zarządcę Silesian Consulting Group Sp. z o.o., by wystąpił w naszym imieniu do władz miasta o pozwolenie na dzierżawę i ogrodzenie terenu przylegającego do budynku. Zostało nam trochę pieniędzy z kredytu, jaki wzięliśmy na remont klatki schodowej, więc mogliśmy zainwestować w ogródek. Piękne ogrodzenie ustawiła nam firma pana Rafała Zajączkowskiego, który dodatkowo podarował nam i osobiście posadził kilkanaście drzewek tui.

Niesamowite było zaangażowanie wszystkich lokatorów w urządzanie ogrodu. Najpierw trzeba było wyrównać teren i nawieźć parę ton ziemi – tu nieocenieni okazali się nasi panowie. Po zasianiu trawy, panie przejęły pałeczkę, sadząc ozdobne rośliny, które w dużej mierze były prezentem od sąsiadów z innych klatek.

Znalezione na strychu kocioł i wanienkę zmieniliśmy w kwietniki, a stary rower, po pomalowaniu, stał się piękną ozdobą ogrodu. Za pieniądze uzyskane ze sprzedaży resztek mosiężnych listew, zdemontowanych ze schodów podczas remontu, kupiliśmy używane meble ogrodowe. Panowie pięknie je odnowili.

Postanowiliśmy też wyczyścić z graffiti ceglaną ścianę budynku. Zamówiona firma wyczyściła mur strumieniem zestalonego dwutlenku węgla z piaskiem. Efekt był wspaniały! Stara cegła prezentowała swoją urodę. Wisienką na torcie stała się dekoracja ściany – okno z widokiem na prowansalskie pola lawendy – to pomysł Teresy, jednej z lokatorek, który zachwycił wielu przechodniów.

Gdy już było tak pięknie, przyszła wichura, podczas której oderwał się olbrzymi konar starego drzewa i runął, uszkadzając część ogrodzenia. Po burzy lokatorzy i przyjaciele z sąsiednich posesji licznie zjawili się w ogródku. Trzeba było pociąć konar, posprzątać gałęzie, usunąć szkody. Nasz administrator porozumiał się z Panem Zajączkowskim, który w ramach gwarancji naprawił uszkodzony płot.

Dziś cieszymy się z naszej oazy zieleni, która stała się miejscem spotkań sąsiadów. Często przechodzący mieszkańcy naszego osiedla zatrzymują się, by wyrazić aprobatę czy po prostu porozmawiać. Dbamy o kondycję naszego terenu.

Kto ma czas i może – pracuje w ogródku. Lokatorzy koszą trawę, podlewają kwiaty, przycinają żywopłoty, a jesienią grabią liście. Dzięki temu mamy piękne miejsce, w którym możemy się spotykać, zrelaksować czy poczytać książkę. Ogródek daje nam niezmiennie wiele radości.

Krystyna Czoppa

***

Masz pomysł na swój społeczny ogród w Brzegu? Nie czekaj – działaj! Skontaktuj się z Biurem Urbanistyki i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Brzegu, a pomożemy sprawdzić teren i podpowiemy kolejne kroki. Razem możemy zmienić zaniedbane miejsca w piękne, zielone zakątki.

77 404 58 25 | 77 404 58 26 | 77 416 04 95
urbanistyka@brzeg.pl

Przeczytaj też: Społeczne ogrody w Brzegu? To możliwe!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *