Pocztówki odkurzone cz. 35

Na dzisiejszej widokówce widzimy dziedziniec zamkowy z pozostałościami krużganków, a w przyziemiu skrzydła odrzańskiego – wejście do muzeum.

Brzeski zamek został zniszczony podczas pruskiego oblężenia w maju 1741 r. Ruiny traktowano jako kamieniołom – wiele elementów kamieniarki rozwłóczono po całym mieście, a z cegieł również zniszczonej kolegiaty św. Jadwigi wzniesiono budynek administracyjny, tzw. zameczek, zamykający dziedziniec od zachodu. Skrzydło południowe spłonęło w 1801 r. i zostało odbudowane z wykorzystaniem konstrukcji szachulcowych. Użytkowany jako magazyn prowiantowy zamek coraz bardziej niszczał i jeszcze przed I wojną światową miasto podjęło starania o jego wykupienie od skarbu wojskowego, co nastąpiło w 1924 r. W 1929 r. przyziemie skrzydła odrzańskiego zostało zaadaptowane na nowe muzeum, które otwarto w listopadzie 1930 r. Jego pierwszym dyrektorem został Ernst Günther – nauczyciel gimnazjalny i autor licznych opracowań dotyczących brzeskiej historii i architektury, m.in. przewodnika z 1927 r.

Pierwsze brzeskie muzeum regionalne powstało w 1910 r. w Domu Rzemiosła (przy rogu Piastowskiej i Chrobrego). Mieściło się w jednym pomieszczeniu, nie było stałych godzin otwarcia i chętni musieli odbierać klucz u woźnego. Zaczątek stanowiły zbiory prehistorycznych znalezisk, które zgromadził nauczyciel Benjamin Wiehle i przekazał miastu. Pod kierownictwem radcy budowlanego Hermanna Weissteina zbiory powiększono o pamiątki z czasów piastowskich, eksponaty związane z kościołami i cechami rzemieślniczymi, relikty architektoniczne, brzeskie monety i ryciny z widokami miasta, portrety znanych Brzeżan, dawne meble, dokumenty, druki itp.

Stempel pocztowy

Hermanowice 2 przez Brieg
rejencja Wrocław
06.1.42

Major Achim Holz
Szkoła obserwatorów lotniczych
Brzeg/ Śląsk
Pani Hanni Holz
Charlottenburg 9
Westendallee 70

Moja droga Hanni!

Na długi list brak jest wydarzeń, a na krótki szkoda koperty – dlatego tylko widokówka, w dodatku jedyna ze stemplem. Przede mną leżą dwa listy – jeden całkiem wyrafinowany ze starego roku i jeden solidny z nowego roku. Jestem już całkiem słaby – hm – hm – co za zapach – pachnie jak choinka.
Dowiadywałem się już w sprawie karty podatkowej, wszystko odbywa się zgodnie z ustalonym porządkiem. Przyślij mi jednak odcinek wypłaty. Muszę jeszcze wypełnić formularz. W piątek byłem na filmie „Co wydarzyło się tamtej nocy” – flaki z olejem. Wczoraj byłem we Wrocławiu na wystawie „Wielkość Niemiec”. Też nic nadzwyczajnego. Ale za to jechałem 2 godziny z Wrocławia do Brzegu. To niesłychane! A teraz dobranoc, mały śpiochu. Posłucham jeszcze trochę radia i idę też do łóżka.

Serdeczne pozdrowienia i pocałunki od Twojego Achima.

Próba interpretacji

Nadawcą widokówki był oficer, który odbywał w Brzegu kurs obserwatorów lotniczych. Tekst odnosi się do spraw urzędowych, przypuszczalnie deklaracji podatkowej, a także do minionych świąt Bożego Narodzenia. Wspomniany film to niemiecka „komedia pomyłek” z 1941 r. Nie udało się niestety znaleźć informacji dotyczących wystawy.

Artykuł publikujemy dzięki uprzejmości Urszuli Banowicz
Redakcja i tłumaczenie Marcin Wrzeciono
Pocztówka ze zbiorów internetowych

Przeczytaj też: Pocztówki odkurzone cz. 34

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *