Dzisiejsza widokówka przedstawia Plac Bramy Odrzańskiej z pomnikiem Wilhelma I. Plac powstał w związku z budową nowego mostu Odrzańskiego w latach 1895/1896, kiedy zniwelowano znajdujący się tam jeszcze wał twierdzy, rozebrano pozostałości murów miejskich, wieży bramnej, a także kilka budynków i uporządkowano przyległy teren. Wtedy przeniesiono też portal wałowej bramy Odrzańskiej w obecne miejsce w parku.
Architektonicznym dopełnieniem powstałego w ten sposób reprezentacyjnego placu stał się pomnik pierwszego niemieckiego cesarza. W roku 1897, w stulecie urodzin cesarza Wilhelma I, zwanego – nieco na wyrost – Wielkim, postanowiono wystawić mu pomnik.
Miasto i sejmik powiatowy wyłożyły na ten cel po 10 tys. marek, a prywatne datki przyniosły jeszcze 13 tys. Rozpisany konkurs wygrał prof. Johannes Boese z Ostroga pod Raciborzem. Dwutonowy odlew wykonała firma z Berlina, 300-cetnarowy cokół ze śląskiego granitu – firma kamieniarska Rosenthal z Bytomia, a ozdobne ogrodzenie – brzeski zakład kowalstwa artystycznego Gustawa Bilda.
Uroczyste odsłonięcie pomnika miało miejsce 26 lipca 1900 r. Nie spełniły się nadzieje, że weźmie w nim udział cesarz Wilhelm II, przysłano jedynie jednego z synów księcia Albrechta (brata Wilhelma I). Pomnik Wilhelma I był w Brzegu – obok pomnika Germanii przy placu Bramy Wrocławskiej i późniejszego pomnika Bismarcka naprzeciw poczty – głównym „miejscem kultu” ówczesnej władzy. Podane informacje pochodzą z pracy „Neuere Geschichte der Stadt Brieg” (Nowożytna historia Brzegu), Werner Irrgang, Goslar 1980.
Napisy
Brzeg. Partia przy pomniku cesarza Wilhelma.
Karta pocztowa
Stempel pocztowy
Brzeg 2, Rejencja Wrocław 27.2 (..) (reszta na odklejonym znaczku)
Wiadomość
Pan H. Marsch Kaiserle
Zarządca poczty i rodzina
w Woźnikach (powiat lubliniecki)
Brzeg, dnia 27.2.1910
Kochani!
Najserdeczniejsze podziękowania za życzliwe myśli i miłe życzenia z okazji 73. urodzin ciotki. Bylibyśmy szczerze radzi, gdybyście zechcieli nas odwiedzić. Pod koniec stycznia niezbyt dopisywało mi zdrowie, ale teraz jest już lepiej. Serdeczne pozdrowienia niedzielne przesyłają Wam wszystkim Wasi wierni wuj i ciotka Weber.
Próba interpretacji
Korespondencja rodzinna dotycząca przyjemnych, choć codziennych spraw. Uwagę zwraca wysoki poziom językowy, wyszukane sformułowania i niezwykle staranny charakter pisma, co każe się domyślać, że nadawca kartki był człowiekiem wykształconym i kulturalnym. W brzeskiej książce adresowej z r. 1909 znajdujemy 5 mieszkańców noszących nazwisko Weber, a spośród nich jako możliwi „kandydaci” jawią się: Heinrich Weber, dyrektor elektrowni, zamieszkały przy ul. Jerzego, oraz Wilhelm Weber, rewizor rachunkowy rady miejskiej w stanie spoczynku i rentmistrz wałów przeciwpowodziowych, zamieszkały przy Kanonii (pl. Moniuszki). Wspomniane 73. urodziny ciotki pozwalają wysnuć wniosek, że nadawcą widokówki był najprawdopodobniej drugi „kandydat”.
Artykuł publikujemy dzięki uprzejmości Urszuli Banowicz
Redakcja i tłumaczenie Marcin Wrzeciono
Pocztówka ze zbiorów internetowych
Przeczytaj też: Pocztówki odkurzone cz. 35
