W sobotę (9 października) UKS Olimp Grodków podejmował na własnym parkiecie TS Zew Świebodzin. Mecz został rozegrany w ramach 5. kolejki I ligi mężczyzn grupy B.
W tym meczu spotkały się dwa zespoły ze szczytu tabeli. Dużo się działo na parkiecie i głośno było na trybunach. Obie drużyny grały dobrze, zarówno w ataku, jak i w obronie. 290 widzów, którzy przybyli kibicować swoim drużynom, z pewnością się nie nudziło.
Od samego początku oglądaliśmy ostrą i wyrównaną rywalizację, praktycznie bramka za bramkę. Wprawdzie pierwszego gola zdobył Hanas dla Olimpu, jednak minutę później Zew wyrównał z rzutu karnego, po czym wyszedł na prowadzenie, a następnie Grodkowianie znów wyrównali.
Taka sytuacja utrzymywała się do 20. minuty spotkania, kiedy przy stanie 10:10 gospodarzom udało się odskoczyć i w ciągu 5. minut rzucili 5 bramek, tracąc przy tym tylko 1. Jednak do przerwy gościom udało się częściowo odrobić straty. Ostatecznie na przerwę zawodnicy udali się przy jednopunktowej przewadze Olimpu (16:15).
Po powrocie na parkiet Zew wyrównał i powtórzyła się sytuacja z pierwszej połowy spotkania – bramka za bramkę. Żadnej z drużyn nie udało się odskoczyć od rywala na więcej niż 2 punkty.
W 43. minucie Zew zdobył jednopunktową przewagę (21:22) i od tego momentu Olimp ani na chwilę nie wyszedł już na prowadzenie.
Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Zewu Świebodzin 30:31. To pierwsza przegrana Olimpu w tej rundzie.
To był zacięty i wyrównany mecz, pełen emocji i walki do samego końca – zasłużył na miano hitu kolejki. Niestety tym razem Zew okazał się lepszym i punkty powędrowały do Świebodzina.
Nie bez znaczenia pozostaje zapewne fakt, że dwóch zawodników Olimpu otrzymało czerwone kartki: Jędrzej Kurzawa w 28. minucie oraz Maciej Maciejewski w 58. minucie.
Błędy w obronie spowodowały, że to rywale rzucili więcej bramek. Proste straty spowodowały kontry zespołu gości, którzy zamieniali je na bramki. Zagraliśmy za słabo w obronie. Oczywiście mój zespół zawsze doceniam za walkę, bo chłopaki walczyli z całych sił. Gratulacje dla zespołu gości – w tym meczu to oni byli lepsi o jedną bramkę – powiedział Marcel Ungier, Trener UKS Olimp Grodków.
Po tym spotkaniu Olimp spadł w tabeli z pierwszej pozycji na trzecią. 17 października Grodkowianie zagrają na wyjeździe z Olimpem AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego.
UKS Olimp Grodków – TS Zew Świebodzin 30:31 (16:15)
UKS Olimp Grodków (skład i bramki): Maciejewski 1, Aksamit 2, Łacny 5, Żubrowski 2, Błauciak, Lilien 5, Kurzawa 2, Nowak, Hanas 7, Passon 1, Lemaniak 4, Kolanko 1
W trakcie całego spotkania jedenastu zawodników otrzymało dwuminutowe wykluczenia, a dwóch otrzymało czerwone kartki. Na 5. rzutów karnych Olimp wykorzystał 4, a Zew wykorzystał 5 z przyznanych 7.
Trenerzy: Paweł Łągiewka, Marcel Ungier
Sędziowali: Paweł Domański, Marcin Mikołajów
Tekst i zdjęcia: Janusz Pasieczny
Przeczytaj też: Cenny punkt Stali wywalczony w Sułowie
