To był wyjątkowy występ Wiktorii Madejskiej podczas 32. Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży „Lubelskie 2026” w kolarstwie torowym. Reprezentantka LMGKK Ziemia Brzeska wróciła z Pruszkowa z trzema medalami – dwoma złotymi i jednym srebrnym. Zdobyła tym samym dwa tytuły mistrzyni Polski juniorek młodszych i przez najbliższy rok będzie mogła startować w zwycięskich konkurencjach z orłem na piersi.
Tegoroczna Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży okazała się dla Wiktorii Madejskiej imprezą, która na długo pozostanie w pamięci. Zawodniczka LMGKK Ziemia Brzeska wywalczyła złote medale w omnium oraz sprincie indywidualnym, a następnie dołożyła srebro w keirinie.
Szczególnie imponujący był pierwszy dzień startów Wiktorii. Musiała niemal bezpośrednio po zakończeniu jednej konkurencji zmagań w omnium przystępować do kolejnej rundy rywalizacji w sprincie indywidualnym. Zamiast odpoczynku czekało ją więc kolejne wymagające ściganie.
– Było bardzo ciężko. Schodząc z jednego wyścigu omnium, wchodziłam na kolejny wyścig sprintu, co nie ułatwiało zadania. Mimo tego udało się wygrać – mówi Wiktoria Madejska.
Perfekcyjna jazda w omnium
Jednym z największych sukcesów młodej zawodniczki było zwycięstwo w omnium – wieloboju (królewskiej konkurencji kolarstwa torowego), na który składają się cztery konkurencje. Wiktoria okazała się najlepsza w każdej z nich, potwierdzając, że podczas zawodów w Pruszkowie znajdowała się w znakomitej dyspozycji.
– Zdobyć jakikolwiek medal na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży to wielki sukces, a my wróciliśmy z Pruszkowa z dwoma złotymi medalami i jednym srebrnym – podkreśla Rafał Madejski, tata Wiktorii.
Drugie złoto zawodniczka LMGKK Ziemia Brzeska wywalczyła w sprincie indywidualnym. Rywalizacja była niezwykle zacięta, a o zwycięstwie decydowały detale.
Dzień później Madejska ponownie stanęła na podium. W finale keirina o medalach decydowały dosłownie centymetry. Wiktoria zakończyła rywalizację na drugim miejscu, zdobywając srebrny medal.
Wynik lepszy niż zakładano
Co ciekawe, przed rozpoczęciem zawodów nikt z najbliższego otoczenia Wiktorii nie zakładał aż tak imponującego dorobku. Plan był znacznie bardziej zachowawczy.
– Plan na Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży na torze był zupełnie inny: jedna koszulka Mistrza Polski plus jeden medal i będzie super. Wyszło jednak jeszcze lepiej – podsumowała mama zawodniczki, Agnieszka Madejska.
Dwa złote medale oznaczają nie tylko sukces sportowy. Wiktoria zdobyła również mistrzowskie koszulki i prawo do reprezentowania Polski w wygranych konkurencjach z orłem na piersi.
Dopiero pierwszy rok w kategorii
Na uwagę zasługuje również fakt, że Wiktoria Madejska jest dopiero pierwszoroczną juniorką młodszą. Oznacza to, że w przyszłym sezonie nadal będzie rywalizowała w tej samej kategorii wiekowej, ale już z doświadczeniem zdobytym podczas tegorocznej Olimpiady Młodzieży.
– Dwa złota i srebro to ogromny sukces. Teraz pracujemy dalej – podsumowuje Rafał Madejski.
Sukces Wiktorii to także efekt pracy całego zespołu. W przygotowania zawodniczki zaangażowani są trener Adam Stachowiak, rodzina oraz osoby i podmioty wspierające ją sprzętowo i organizacyjnie. Mama Wiktorii podkreśla szczególnie znaczenie trenera, Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Kolarstwie w Żyrardowie, firmy No Limited, a także osób pomagających w przygotowaniu sprzętu.
Przed Wiktorią kolejne wyzwania
Na odpoczynek młoda kolarka nie będzie miała zbyt wiele czasu. Już we wrześniu czekają ją kolejne ważne starty – tym razem w konkurencjach nieolimpijskich kolarstwa torowego.
Wiktoria chce powalczyć o kolejny tytuł mistrzyni Polski. W programie znajdą się: wyścig na 500 metrów ze startu zatrzymanego, scratch, wyścig eliminacyjny oraz punktowy.
– Moim następnym celem we wrześniu jest zdobycie przynajmniej jednego tytułu mistrzyni Polski w jednej z czterech konkurencji nieolimpijskich – zapowiada zawodniczka.
Tegoroczna OOM pokazała, że Wiktoria Madejska należy do krajowej czołówki młodych zawodniczek kolarstwa torowego. Dwa mistrzowskie tytuły, srebro i możliwość reprezentowania Polski z orłem na piersi są jednak nie tylko podsumowaniem dotychczasowej pracy. To także bardzo mocny punkt wyjścia do kolejnych sezonów.
Przeczytaj też: Popisowy występ Stali Brzeg i pierwsze trzy punkty na boiskach Betclic III ligi
